Follow

Keep Up to Date with the Most Important News

By pressing the Subscribe button, you confirm that you have read and are agreeing to our Privacy Policy and Terms of Use

Dziś nie ma pandemii, a deficyt jest wyższy niż w 2020 roku

🕳️ Dziura budżetowa bez pandemii. Jak Polska wpadła w rekordowy deficyt 2024–2025

Image
Image
Image

Jeszcze kilka lat temu rządzący przekonywali, że wysoki deficyt to cena nadzwyczajnych okoliczności – pandemii COVID-19, lockdownów i ratowania gospodarki. Dziś ta narracja przestaje się kleić. W latach 2024–2025 Polska notuje najwyższy deficyt w historii III RP – bez pandemii, bez globalnego zamrożenia gospodarki. To już nie wyjątek. To nowa norma.

📊 Twarde dane: deficyt Polski 2019–2025

RokDeficyt budżetu państwaDeficyt sektora GG (% PKB)Kontekst
201913,7 mld zł1,5–1,6%przed pandemią
202085,0 mld zł6,9%pandemia COVID-19
202126,3 mld złok. 1,8%odbicie po pandemii
202212,4 mld zł3,7%wysoka inflacja, wysoki VAT
202385,6 mld zł5,3%rok wyborczy
2024~184 mld zł6,5%po nowelizacji budżetu
2025289,0 mld zł (plan)6,8–7,3%prognoza

Wniosek jest prosty: poziomy deficytu, które jeszcze niedawno uzasadniano pandemią, dziś są przekraczane w „normalnych” warunkach.

Budżet państwa vs. sektor general government – gdzie jest prawda?

Debata publiczna często kręci się wokół „deficytu budżetu państwa”. To tylko fragment obrazu. Realną skalę pokazuje deficyt sektora general government (GG), obejmujący m.in. samorządy, fundusze i instytucje publiczne.

  • Budżet państwa można „upiększać” nowelizacjami
  • Deficyt GG odsłania faktyczne zadłużanie kraju
  • 6,8–7,3% PKB w 2025 r. to poziomy sprzeczne z unijnymi regułami fiskalnymi

Tu nie pomogą slogany – to arytmetyka.

Co zmieniło się po 2023 roku?

1. Skala

184 mld zł w 2024 r. i 289 mld zł w planie na 2025 r. to wartości bez precedensu. Dla porównania – pandemiczny 2020 r. zamknął się 85 mld zł deficytu.

2. Brak „nadzwyczajnego” uzasadnienia

Nie ma lockdownów, tarcz kryzysowych na masową skalę ani globalnego zatrzymania gospodarki. A jednak deficyt rośnie szybciej niż w kryzysie.

3. Księgowość zamiast strategii

Kolejne nowelizacje budżetu i przesuwanie wydatków między funduszami podważają wiarygodność planowania prowadzonego przez Ministerstwo Finansów.

Skutki, które odczujemy wszyscy

Wysoki i trwały deficyt to nie abstrakcja. To konkretne konsekwencje:

  • 📈 droższa obsługa długu (więcej na odsetki, mniej na inwestycje)
  • 💸 presja podatkowa – nowe daniny lub likwidacja ulg
  • 🏗️ cięcia inwestycji lokalnych i infrastrukturalnych
  • 🔥 presja inflacyjna
  • 👶 przerzucanie kosztów na przyszłe pokolenia

Krótko: rachunek przyjdzie później, ale zapłacą go obywatele.

Dlaczego temat jest marginalizowany?

Bo liczby nie pasują do narracji o „odpowiedzialnych finansach”. Trudno mówić o stabilności, gdy:

  • deficyt bez pandemii bije rekordy,
  • reguły fiskalne są naginane,
  • a przyszłoroczne prognozy zakładają dalsze zadłużanie.

Zamiast debaty o fundamentach finansów publicznych dostajemy tematy zastępcze.

Podsumowanie: matematyka, nie propaganda

Deficyt:

  • nie jest opinią,
  • nie jest narracją,
  • nie jest „hejtowaniem rządu”.

To matematyka. A ta mówi jasno: Polska wchodzi w okres rekordowego zadłużania bez kryzysowego uzasadnienia.

Jeśli wydatki rosną szybciej niż dochody – ktoś za to zapłaci.
Pytanie nie brzmi „czy”, tylko kiedy i kto.

Krótki adres URL niniejszego artykułu to: https://newser.pl/go/j4a
Add a comment

Dodaj komentarz

Keep Up to Date with the Most Important News

By pressing the Subscribe button, you confirm that you have read and are agreeing to our Privacy Policy and Terms of Use
Advertisement